Określenie "hipnoza" pojawiło się we Francji w XIX wieku, choć praktyka hipnozy znana była już 4000 lat temu w antycznym Egipcie.

Jej historia jest starsza od historii psychoterapii, mimo to,  jeszcze pod koniec XX wieku, często zadawano sobie pytanie : "czy należy wierzyć w hipnozę?"

 

Dzięki rozwojowi tomografii  możemy obecnie wyraźnie zaobserwować stan mózgu w trakcie transu hipnotycznego i wykazać naukowo występowanie jego odmiennej 

aktywności w porównaniu do stanu pełnej świadomości, czy snu. Tak właśnie pojawiło się określenie kwalifikujące hipnozę jako stan zmodyfikowanej świadomości.

 

Liczne badania potwierdzają, że wprowadzamy się naturalnie w stan hipnozy kilka razy dziennie, miedzy innymi podczas czytania, oglądania telewizji lub jazdy samochodem.

 

 

Skuteczność hipnozy, w tym również jej zdolność zmiany percepcji bólu, jest niezaprzeczalna. Dlatego tez, jest ona coraz częściej stosowana podczas operacji i w gabinetach dentystycznych, w takich krajach jak Francja, czy Kanada.

W 1956 roku, Papież Pius XII zatwierdził użycie hipnozy, miedzy innymi we wspomaganiu leczenia oraz porodu.

 

Kwestia wiary w hipnozę  nie jest wiec już aktualna. Należy po prostu zdecydować, czy chcemy skorzystać z tej niezwykle skutecznej, choć niestandardowej metody.